28
cze
17:00
Czytanie po Naszymu
Klub "Mikroklimat", ulica Pod Zebrzydkę 4, 43-436 Górki Wielkie, Polska
Breńsko-Górecki Maraton Gwarowy – czytanie tekstów Walentego Krząszcza
Gminna Biblioteka Publiczna w Brennej oraz Ośrodek Promocji Kultury i Sportu w Brennej (Beskidzki Dom Zielin „Przytulia”) serdecznie zapraszają miłośników gwary cieszyńskiej do udziału w "Czytaniu po Naszymu" - 28 czerwca, godz. 17.00, klub „Mikroklimat” w Górkach Wielkich.
Celem wydarzenia jest popularyzacja cieszyńskiej literatury gwarowej, oraz promowanie twórczości Walentego Krząszcza.
Celem wydarzenia jest popularyzacja cieszyńskiej literatury gwarowej, oraz promowanie twórczości Walentego Krząszcza.
Lekturami pierwszej edycji Czytania Po Naszymu będzie twórczość Walentego Krząszcza (1886-1959) – urodzonego w Górkach Wielkich, pisarza, nauczyciela i kierownika szkoły w Międzyrzeczu.
Mijająca 65 rocznica śmierci Walentego Krząszcza jest okazją do przypomnienia twórczości tego wybitnego choć zapomnianego pisarza ludowego ze Śląska Cieszyńskiego.
"Walenty Krząszcz, którego tak uroczyście i serdecznie żegnano, urodzony w końcu ubiegłego wieku w tychże samych Górkach Wielkich, był całe życie nauczycielem wiejskim („rechtorem”) i pisarzem.
(…) Pozostawił 17 powieści przeważnie w pięknej archaizującej gwarze cieszyńskiej oraz kilka sztuk teatralnych stanowiących dotychczas żelazny repertuar śląskich zespołów amatorskich.
(…) Bezpretensjonalne utwory Krząszcza oddające z życzliwością i humorem nie istniejące już środowisko wiejsko-góralskie są obecnie doszczętnie wyczerpane. Wznowienie paru tomów z nich wydaje się rzeczą bardzo pożądaną i potrzebną. Wszak są to już dziś dokumenty przeszłości, dokumenty malujące drogę jaką Śląsk przebył w ostatnie pół wieku.
Powszechny żal, którego wyrazem był tłumny pogrzeb Walentego Krząszcza przypomina niezmierne znaczenie jakie dla kultury i dziejów Narodu posiadają skromni, prowincjonalni literaci, ogółowi przeważnie nieznani, przygotowujący grunt pod szerszy zasiew, żłobiący cierpliwie bruzdy, którymi spłynie z szumem twórcze słowo polskie". – pisała we wspomnieniu pośmiertnym Zofia Kossak („Słowo Powszechne, 14.04.1959 r.)
(…) Pozostawił 17 powieści przeważnie w pięknej archaizującej gwarze cieszyńskiej oraz kilka sztuk teatralnych stanowiących dotychczas żelazny repertuar śląskich zespołów amatorskich.
(…) Bezpretensjonalne utwory Krząszcza oddające z życzliwością i humorem nie istniejące już środowisko wiejsko-góralskie są obecnie doszczętnie wyczerpane. Wznowienie paru tomów z nich wydaje się rzeczą bardzo pożądaną i potrzebną. Wszak są to już dziś dokumenty przeszłości, dokumenty malujące drogę jaką Śląsk przebył w ostatnie pół wieku.
Powszechny żal, którego wyrazem był tłumny pogrzeb Walentego Krząszcza przypomina niezmierne znaczenie jakie dla kultury i dziejów Narodu posiadają skromni, prowincjonalni literaci, ogółowi przeważnie nieznani, przygotowujący grunt pod szerszy zasiew, żłobiący cierpliwie bruzdy, którymi spłynie z szumem twórcze słowo polskie". – pisała we wspomnieniu pośmiertnym Zofia Kossak („Słowo Powszechne, 14.04.1959 r.)